?>
may day

Jak wołać o pomoc na statku?

Żegluga bardzo mocno w ostatnim czasie się rozwinęła. Nie tylko, jeżeli chodzi o transport towarów drogą morską, ale także o przewóz pasażerów przez drogi morskie i śródlądowe. Będąc na statku – nawet jako pasażer – należy znać jedno, bardzo ważne hasło – mayday. Dlaczego to krótkie słowo jest aż tak ważne?

Prośba o pomoc

May day to nic innego jak prośba o pomoc w kryzysowej sytuacji, będąc na statku. Należy powiedzieć, że jest to sygnał międzynarodowy, który zna nie tylko każdy kapitan wielkiego statku, ale także osoby pływające na mniejszych kutrach rybackich. Uwaga! Należy wiedzieć, że jest to komunikat odnoszący się do zagrożenia życia. Poza takimi sytuacjami nie można używać słowa mayday. Znaczenie jego jest naprawdę ważne i nie można go nadużywać, aby nie wprowadzić innych w błąd.

Trzykrotne wołanie o pomoc

may day

May day – co to znaczy dla drugiej strony, która ten sygnał odbiera? To nic innego, jak wołanie o pomoc. Przy czym należy wiedzieć, że cały komunikat należy powtórzyć trzykrotnie. W komunikacji głosowej koniecznie jest wypowiedzenie „mayday, mayday, mayday”. Jest to taki umowny, międzynarodowy sygnał, że życie ludzie na statku powietrznym lub wodnym jest faktycznie zagrożone. Więcej o tym, jak wzywać pomoc w sytuacji zagrożenia życia, przeczytasz na stronie: https://fairwinds.pl/mayday-czy-to-po-francusku/.

Żeglowanie to jedna z najciekawszych rzeczy, ale warto podczas takich działań zachować najwyższy poziom bezpieczeństwa.